Kosz po turecku: Będzie gorąco!
Historyczne zaszłości sprawiły, że pojedynek Greków z Turkami w jakimkolwiek sporcie budzi ogromne emocje. Teraz obie drużyny spotkają się na MŚ. Minimalnym faworytem bukmacherów są Grecy, ale my stawiamy na gospodarzy, którym po prostu nie wypada przegrać tak ważnego meczu na własnym parkiecie. Oj, będzie się działo – nikt nie odpuści, a znając krewkie charaktery… ten mecz trzeba obejrzeć i obstawić!
Grecja – Turcja 2 (kurs 2.05)
Hit dnia. Grecy będą mocniejsi, bo do składu po zawieszeniu wracają Fotsis i przede wszystkim Schortsanitis. Naszym zdaniem składy obu ekip na papierze są porównywalne – Grecy mają mocniejszy obwód, Turkowie skrzydła, pod koszem wychodzi nam remis. Jednak w takim meczu liczy się (i to jak!) fakt „grania u siebie” – sędziowie to też ludzie. Dodajmy do tego niezły kurs i wiecie już, czemu stawiamy na Turków.
Nowa Zelandia – Liban 2 (kurs 2.6)
To będzie wielki pojedynek dwóch superstrzelców – Fadiego El Khatiba i Kirka Penny’ego. Ten drugi po dwóch meczach jest najlepszym strzelcem turnieju, drugi zajmuje siódme miejsce. Nowozelandczycy mają ciut lepszy skład, dlatego są faworytami, ale my stawiamy na Libańczyków z jednego powodu. Ich trenerem jest Tab Baldwin – człowiek, który zbudował potęgę nowozelandzkiej koszykówki (półfinał MŚ osiem lat temu). Skoro zbudował, na pewno wie, jak ich powstrzymać.
Portoryko – Chiny 1 (kurs 1.4)
Drużyna z Karaibów dwa pierwsze mecze przegrała i jest w bardzo trudnej sytuacji. Oczekiwania były przecież wielkie – w końcu pół zespołu to byli lub obecni zawodnicy NBA. Trzeba wygrać za wszelką cenę, inaczej będzie można już spokojnie zająć się konsumpcją kebabów i falafeli. Chińczycy grają na MŚ nadspodziewanie dobrze, ale są słabszym zespołem zwłaszcza jeśli spojrzymy na ławki rezerwowych.
Francja – Kanada +XX Kanada, kurs 1.9
Francuzi zaczęli turniej od wysokiego C, a właściwie H – wygrali z mistrzami świata i Europy czyli Hiszpanami. Potem łatwo ograli Liban. Ich siłą jest atletyzm i sprawność takich graczy jak Batum, Diaw, Gelabale czy Pietrus. Jeśli tacy skoczkowie zaczynają trafiać, klękajcie narody. Jednak Kanada to też zespół atletów – znani z Polski Bucknor i Anderson, pozyskany przez Prokom Brown czy center Heat Joel Anthony też skaczą wysoko. W dwóch meczach „Klonowym Liściom” zabrakło trochę szczęścia. Może teraz będzie lepiej?
Wszystkie zakłady dostępne są na bwin.
Zarejestruj się i zgarnij bonus!







Wczytywanie...
Dodaj swój komentarz