Kosz po turecku: Rozpoznanie walką
W sobotę trafiliśmy dwa z czterech typów, ale mieliśmy ciut utrudnione zadanie – pierwsza kolejka to zawsze spora niewiadoma. Dziś mamy już więcej informacji, ale podobnie jest z bukami – oni też wiedzą, kto jest słabeuszem i widać to po kursach. Mimo to wybraliśmy dla was cztery naszym zdaniem ciekawe propozycję i liczymy, że będziemy mieć też trochę więcej szczęścia niż pierwszego dnia.
Portoryko – Grecja +13,5 Portoryko, kurs 1.9
Grecy w pierwszym meczu turnieju niespodziewanie męczyli się z Chińczykami. Bardzo brakuje Sofoklisa Schortsanitisa, zawieszonego za udział w bójce w meczu z Serbią. Będzie go brakować w meczu z Portorykańczykami, którzy mają bardzo szeroki i ciekawy skład, ale są też bardzo nierówni. Jeśli obwodowym usiądzie rzut (a jest komu rzucać – Arroyo, Barea, Vassallo) to może być ciekawie. W pierwszym meczu nie siedziało (4/21), więc może teraz?
Turcja – Rosja -6,5 Turcja, kurs 1.9
Wczoraj spodziewaliśmy się drobnych problemów Turcji w meczu z WKS, ale nic takiego nie miało miejsca. Turecki walec ruszył i ma tylko jeden cel – finał. Rosjanie na otwarcie wygrali z Portoryko, ale tutaj raczej nie dadzą rady. Turcy mają kilku świetnych obrońców na obwodzie, którzy mogą uprzykrzyć życie Ponkraszowowi, a pod koszem jest świetny tercet Asik/Erden/Savas. No i dwie gwiazdy – Turkoglu i Ilyasova.
Litwa – Kanada +13,5 Litwa, kurs 1.9
Nie wierzymy w Kanadę od początku. Stawialiśmy, że przegra z Libanem i przegrała gładko. Teraz zostanie pobita przez Litwinów. Drużyna naszych sąsiadów dobrze zaczęła turniej i chce zmazać plamę po nieudanym Eurobaskecie. Skład jest trochę inny, ale wciąż wszystko zależy od Linasa Kleizy. W pierwszym meczu miał 27 punktów, w tym może być podobnie, bo Kanadyjczycy nie za bardzo mają kogo przeciw niemu wystawić.
Słowenia – USA +27,5 Słowenia, kurs 1.9
Jeszcze kilka tygodni temu byśmy tak nie typowali, ale trochę się zmieniło. Amerykanie w meczu z Chorwacją świetnie bronili i trafiali za trzy, ale Chorwaci grali dobrze przez pół meczu, a drugie pół przespali. Słowenia to mocniejszy rywal, bo do kadry dołączyli zawodnicy z NBA – Dragić i Brezec. Dokładamy solidnego Nachbara, walecznego Lakovicia i mamy niezły zaczyn. Owszem, lista nieobecnych jest długa (Udrih, Nesterović by wspomnieć najważniejszych) ale czujemy, że Słoweńcy mocniej postawią się USA.
Wszystkie zakłady dostępne są na bwin.
Zarejestruj się i zgarnij bonus!







Wczytywanie...
Dodaj swój komentarz