Dwa plus dwa
We wtorek zostaną rozegrane kolejne mecze Elite Eight koszykarskiej Euroligi. Tym razem w roli gospodarzy wystąpią drużyny teoretycznie słabsze. Asseco Prokom i Caja Laboral mają nóż na gardle – kolejna porażka oznacza koniec gry i awans, odpowiednio Olympiakosu i CSKA. Rywalizacja Partizana z Maccabi oraz Realu z Barceloną potrwa co najmniej do czwartku. Oto nasze typy na wtorkowe mecze.
Asseco Prokom Gdynia – Olympiakos Pireus 1 (kurs 2.75)
Piekielnie trudny mecz do typowania. Czy to, co pokazali mistrzowie Polski w Pireusie to szczyt ich możliwości? Jeśli tak, raczej we wtorek przegrają. Jednak jeśli stać ich na jeszcze ciut więcej, to Olympiakos może przegrać. Problem w tym, że Asseco nigdy nie grał takiej serii z takim rywalem i ciężko powiedzieć, na co stać zespół Tomasa Pacesasa. W takim wypadku trzeba się kierować kursem, a ten jest bardzo korzystny, bo naszym zdaniem drużyna gości jest minimalnym faworytem.
Partizan Belgrad – Maccabi Electra 2 (kurs 2.35)
Maccabi w Top16 grało świetnie, dlatego porażka w pierwszym meczu Elite Eight była sensacją. W drugim meczu wszystko wróciło już do normy i wydaje nam się, że goście siłą rozpędu zwyciężą też mecz nr. 3. Pini Gershon dobrze wie, że granie decydującego meczu w hali rywala, zwłaszcza tak gorącej jak arena w Belgradzie, to nie jest dobry pomysł. Zwyciężając teraz goście mają gwarancję powrotu do Tel Awiwu. No i ten świetny kurs…
Real Madryt – Barcelona 2 (kurs 1.81)
Konsekwencja, konsekwencja, konsekwencja – to nasze hasło przed tym meczem. Dwa razy stawialiśmy na Barcelonę i dwa razy musieliśmy obejść się smakiem. Do trzech razy sztuka? Oby, bo nasza trochę ślepa wiara w Blaugranę rozsypie się jak domek z kart. Przebieg tej rywalizacji śledzą wszyscy, więc nie ma co jeszcze raz porównywać składów. To decydujący dla przebiegu rywalizacji mecz, niech wygra go lepszy. Czyli Barcelona…
Caja Laboral – CSKA Moskwa 2 (kurs 2.15)
W naszym scenariuszu jak do tej pory nikt nie odpada. Czas to zmienić. Caja Laboral dwa razy przegrała w Moskwie i była drużyną po prostu słabszą. Nie jesteśmy pewni tego typu, ale coś nam się wydaje, że po zaciętym meczu w Vitorii, może nawet po dogrywce, ale wygra CSKA. Dlaczego? Jak na razie drużynie Paszutina udało się kompletnie zneutralizować obwód drużyny Dusko Ivanovicia. Nie przewidujemy, że coś się zmieni, a samym tercetem Splitter-Teletovic-Eliahu nie da się wygrać z tej klasy rywalem.
Wszystkie zakłady dostępne są na bwin.
Zarejestruj się i zgarnij bonus!







Wczytywanie...
Dodaj swój komentarz